Gry Kuchenne - blog nie tylko kucharski | Bardzo kruche ciasto ze śliwkami
157
post-template-default,single,single-post,postid-157,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode-theme-ver-8.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.9.2,vc_responsive

20 Paź Bardzo kruche ciasto ze śliwkami

Rozbraja swoją kruchością. Wykwintny spód i rozkosznie słodkie śliwki zamknięte za rumianą kratką sprawiają, że nie da się koło niego przejść obojętnie. Umiejętność specjalna – oswaja mgliste, jesienne wieczory.
[separator top=”10″ style=”dashed”]
[one_half last=”no”]

ico2Składniki

Ciasto

  • 400g mąki pszennej
  • 1 łyżeczki soli
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 kostka zimnego masła (250 g)
  • 6-8 łyżek zimnej wody (90-120 ml)
  • 1-2 łyżki jabłkowej grappy (opcjonalnie)[/one_half]

[one_half last=”yes”]

 

Nadzienie

  • 1 kg śliwek
  • 4 łyżki mąki pszennej
  • 100 g cukru (może być biały, może być brązowy)
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • 1 łyżka soku z cytryny

Do posmarowania

  • 1 jajko

[/one_half]

Proporcje przewidziane na blachę do pieczenia tart, w tym wypadku o średnicy 25 cm.

[separator top=”10″ style=”dashed”]

ico1Przepis

Najpierw ciasto

1. Przesianą mąkę, sól i proszek do pieczenia mieszamy razem w jednej misce. Dobrze, żeby była dość wysoka, bo za chwilę będziemy w niej miksować resztę składników. Z zasady ciasto kruche nie potrzebuje środków spulchniających. W tym wypadku proszek dodany został za głosem serca i jak się okazało absolutnie jest w tym przepisie na swoim miejscu.

2. Dodajemy do sypkich elementów pokrojone na małe kawałki, chłodne  masło i miksujemy.  Pożądana konsystencja – drobno pokruszony chleb. Czas orientacyjny – naprawdę szybko.

3. Następnie dolewamy wodę i grappę. (Tak naprawdę grappa nie jest konieczna albo było jej za mało, żeby ją wyczuć – trudno stwierdzić, więc jeśli nie macie pod ręką bez żalu można ją pominąć.) Miksujemy jeszcze chwilkę, tak, żeby powstała niepokojąco kleista maź – bez obaw, to właśnie nasze ciasto.

4. Rozkładamy je na folii spożywczej, spłaszczamy na placek, przykrywamy drugą folią i na godzinę zostawiamy  w zimnej otchłani lodówki.
Jeżeli jeszcze nie wręczyliśmy komuś miski ze śliwkami w celu wiadomym, teraz nadszedł ten moment.

Nadzienie

5. Pozbawiamy owoce pestek i kroimy je na połówki. Śliwki, nie pestki. Nie obieramy, skórka rozmięknie w trakcie pieczenia i doda szczególnego smaku.

6. Cukier, mąkę i cynamon wsypujemy do jednej miski. Dodajemy śliwki i mieszamy tak, żeby owoce były dokładnie oblepione. Całość skrapiamy sokiem z cytryny.

kruche ciasto ze sliwkami na blasze

I znowu ciasto

7. Wycinamy z papieru do pieczenia okrąg i wykładamy nim blachę do tart. Papier ma trochę wystawać ponad wysokość formy,  wywiniemy je razem z ciastem na zewnątrz.

8. Wyjmujemy ciasto i dzielimy je na dwie nierówne części. Mniejszą część (z niej zrobimy kratkę) wkładamy chwilowo z powrotem do lodówki. Zajmiemy się nim za chwilkę.

9. Oprószamy lekko mąką blat / stolnicę, rozkładamy na niej ciasto, również posypujemy maką i przystępujemy do wałkowania. Grubość ciasta – około 3 mm. Wałkujemy zawsze od środka ku bokom. W miarę szybko, zanim ciasto zorientuje się, że jest poza lodówką i zrobi się zbyt ciepłe i zbyt miękkie.

10. Kiedy mamy już kształt względnie przypominający okrąg nawijamy luźno ciasto na obsypany mąką wałek lub butelkę i przekładamy do foremki. Ostrożnie, będzie naprawdę bardzo delikatne.  Wylepiamy palcami brzegi, a wystające ciasto wywijamy nad formą na zewnątrz.

Pora na śliwki

11. Układamy owoce na wylepionej ciastem blasze. Brzuszkami do dołu czyli przeciętymi częściami do góry.

Za kratkami

12. Pora zająć się pozostawionym w lodówce ciastem. Rozwałkowujemy je jak poprzednią część i tniemy na długie paski szerokości 1,5 – 2 cm.

13. Teraz pozornie najbardziej skomplikowana część. Podejdźmy do niej metodycznie. Najpierw układamy paski w jedną stronę. Następnie dokładamy poprzeczne, podnosząc co drugi i przeplatając – aż śliwki zaczną na nas wyglądać zza kratek. Końce zalepiamy na zewnątrz, pod wystające i wywinięte ciasto ze spodu. Nie dociskamy nadmiernie do nadzienia.

14. Jajko rozkłócamy w filiżance i smarujemy pędzelkiem paski na cieście oraz wystające brzegi. Dzięki temu nasz wypiek uzyska złocisty, apetyczny kolor. Elementy z ciasta posypujemy delikatnie cukrem.

W piekarniku

15. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 200 stopni. Jeśli mamy, włączamy termoobieg. Pieczemy 30-40 minut. Niezawodnym wskaźnikiem czy ciasto jest gotowe będzie jego rumiany kolor.

[separator top=”30″ style=”dashed”]

ico6Info

  • Przepis został nieznacznie zmodyfikowany, w oryginale pochodzi z urodzinowej książki „Tarty i placki” C. Bardi i R. Lane.
  • Pomimo 15 punktów, nie jest skomplikowany, długość wynika raczej z mojej wylewności. 😉 Składniki miksuje się błyskawicznie, a efekt jest naprawdę piorunujący.
  • Wytrawne dzięki wyjątkowej kruchości i braku cukru w cieście. Słodkie dzięki śliwkom przypominającym po upieczeniu w smaku konfitury. Bardzo smacznego.

plum and cake

No Comments

Post A Comment

seven + 10 =