Gry Kuchenne - blog nie tylko kucharski | Krem z dyni z grzankami
338
post-template-default,single,single-post,postid-338,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode-theme-ver-8.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.9.2,vc_responsive

30 Paź Krem z dyni z grzankami

Szybko, szybko, bo sezon na dynię zaraz się skończy. Gęsty, parujący, lekko pikantny. Krem z tego silnego, spokojnego  i zadowolonego z siebie warzywa ma właściwości magiczne – ogrzewa nie tylko ciała, ale i dusze. Prosty w przygotowaniu, daje efekt na miarę szefów kuchni wykwintnych restauracji. Taka już jest dynia, więc po prostu dajmy się jej zaczarować i uwarzmy magiczny wywar.
[separator top=”10″ style=”dashed”]
[one_half last=”no”]

ico2Składniki

  • 700 gram dyni
  • 15 dag sera typu roquefort (niebieski)
  • 1 cebula
  • 5 ząbków czosnku
  • masło do podsmażenia
  • sproszkowane róg jednorożca
  • przyprawy: chili, bazylia, tymianek, sól, pieprz
  • kilka suszonych pomidorów
  • mały korzeń mandragory

[/one_half]
[one_half last=”yes”]

 

Bulion

  • Wersja uświęcona, ale dłuższa – potrzebny kawałek kurczaka i przyprawy: ziele angielskie, pieprz, sól
  • Wersja przeklęta, ale szybsza – potrzebna kostka rosołowa

Grzanki

  • 1 bułka, najlepiej pszenna
  • zioła, sól, pieprz

[/one_half]
[separator top=”10″ style=”dashed”]

ico1Przepis

Bulion

Bulion czyli wywar z warzyw lub z mięsa jest podstawą prawie każdej domowej zupy. Gotowe kostki rosołowe zostały okrzyknięte passe i w złym tonie. Nie zmienia to jednak faktu, że wszyscy ich czasem używamy i nie ma powodu, żeby robić z tego wielkie halo. Zwłaszcza, że ich walory smakowe naprawdę nie zepsują naszej potrawy, wręcz przeciwnie.

A. Tak więc, jeśli nam się spieszy rozrabiamy kostkę rosołową w dużym garnku w dwóch szklankach gorącej wody (Pół litra). Duży garnek jest niezbędny, bo za chwilę będzie musiał pomieścić naszą dynię.

B. Jeśli mamy więcej czasu, kurczaka zalewamy litrem zimnej wodą, solimy, dodajemy listek laurowy, pieprz mielony oraz kilka całych ziarnek pieprzu, po czym gotujemy około 2 godzin pod przykryciem. Kiedy na powierzchni pojawią się podejrzane farfocle zwane mało elegancko szumowinami, zbieramy je łyżką i usuwamy. Po przygotowaniu wywaru wyjmujemy kurczaka, którego można wykorzystać do kanapek czy sałatki. W garnku powinno nam pozostać około pół litra wywaru, nadmiar odlewamy i możemy zamrozić.

Obojętnie, który z wariantów wybraliśmy efektem jest bulion i on właśnie stanowi bazę naszej zupy.

Dynia

1. Dynię przecinamy na pół, pozbawiamy pestek i włókien, obieramy (dobrze sprawdza się obieraczka do warzyw z ruchomym ostrzem) i kroimy w kostki.

2. Wrzucamy do garnka z bulionem i dusimy około 20 minut, dynia uzyska konsystencję i kolor miękkiej brzoskwini. Co jakiś czas mieszamy, nie dodajemy wody ani bulionu, dynia sama puści soki.

3. Pora na przyprawy – sól, pieprz, chili, zioła – odważnie, bo wywar łapczywie wchłania wszystko. Będziemy tę procedurę jeszcze powtarzać, aż osiągniemy wysmakowany efekt.

4. Na maśle szklimy pokrojoną w piórka cebulę oraz rozgniecione, poszatkowane grubo ząbki czosnku, po czym dorzucamy do garnka.

5. Kiedy mikstura osiągnie gęsty, bulgoczący stan pełen mięciutkich kawałków dyni, pozwalamy jej trochę odparować, po czym blenderujemy w tymże garnku na aksamitną masę z małymi grudkami.

Jeśli nie dysponujemy blenderem, możemy przelać całość do miski i zmiksować, albo w najgorszym wypadku przetrzeć wszystko przez sito. Ostatnia metoda jest jednak polecana dla naprawdę cierpliwych.

6. Gotujemy dalej, na małym ogniu, krojąc do środka ser. Czekamy aż się rozpuści i ponownie hojnie przyprawiamy.

7. Teraz zostało już tylko dodać do wywaru pokrojone w paski pomidory i pocięte listki świeżej bazylii.

Magiczny krem z dyni bulgocze cicho, oznajmiając nam, że jest już gotowy. Łączny czas gotowania to 30 minut.

Grzanki

8. Kroimy bułkę w malutkie kosteczki, przyprawiamy wedle upodobań czosnkiem, solą, pieprzem, po czym podsmażamy na patelni, aż powstaną chrupiące grzanki.

No i…

Krem dyniowy s

…gotowe. Smacznego!

[separator top=”30″ style=”dashed”]

ico6Info

Przepis autorski by Pan Daniel. Zupa smakuje wybitnie, także na następny dzień, o ile oczywiście dotrwa. Wszystkich, którzy obawiają się mdłego albo słodkawego smaku, uspokajamy. Nic z tych rzeczy. Jest wytrawnie, konkretnie i leciutko pikantnie.

grzanki

1Comment
  • Koziołkowa
    Posted at 16:38h, 30 października Odpowiedz

    Brr….. nie znoszę dyni, ale opis tak czarujący, że prawie uwierzyłam 🙂
    Pozdrawiam

Post A Comment

14 − 3 =