Gry Kuchenne - blog nie tylko kucharski | Królik w czerwonym winie z rozmarynem
831
post-template-default,single,single-post,postid-831,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode-theme-ver-8.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.9.2,vc_responsive

11 Mar Królik w czerwonym winie z rozmarynem

Lubimy wyzwania. I chociaż podobno zawsze chodzi przede wszystkim o to, żeby króliczka gonić, to nam tym razem zdecydowanie chodziło o to, żeby go upiec. I zjeść. Udało się pierwszorzędnie, wybacz Alicjo. 😉

Jak smakuje królik? Doskonale. Soczyste, delikatne mięso genialnie komponuje się z wytrawnym winem i listkami świeżego rozmarynu. Do tego ocet winny, czosnek, świeże liście botwinki i ziemniaki podsmażane w cieniutkich plasterkach. Królik w kuchni to małe wyzwanie, duże pole do popisu i naprawdę wspaniała uczta.

Dla wszystkich, którzy wahają się czy dadzą radę i czy warto – tak, tak i jeszcze raz tak. Mięso królicze jest coraz łatwiej dostępne, w dodatku za całkiem rozsądną cenę, a odkrywanie nowych smaków i rozpieszczanie podniebień zdecydowanie  należy do dobrych uczynków, nie mówiąc już o dobrym tonie. 🙂 Do dzieła!

[separator top=”10″ style=”dashed”]

ico2Składniki

  • 1 królik (u nas tuszka około 1.3 kg, ale osoby o słabszych nerwach mogą kupić już poporcjonowane mięso ;))
  • 300 ml czerwonego wytrawnego wina
  • 30 ml octu winnego
  • kilka gałązek świeżego rozmarynu
  • kilka ząbków czosnku
  • oliwa z oliwek
  • sól, pieprz

Sos do polania: jogurtowo-winny

  • 3 łyżki jogurtu naturalnego wymieszać z kilkoma łyżkami wywaru w którym piekł się królik

Podawać można na przykład z: sałatką z botwinki, małych pomidorków z tartym parmezanem i oliwą z oliwek

  • dwie garście liści botwinki oraz kilka pokrojonych na ćwiartki pomidorków koktajlowym posypujemy tartym parmezanem, skrapiamy oliwą z oliwek i doprawiamy solą i pieprzem

Dodatki: Ziemniaki krojone w cieniutkie plasterki smażone na patelni

  • kilka ziemniaków, jedna mała cebula, olej do smażenia,
  • ziemniaki kroimy w cieniutkie plasterki, cebulkę w piórka, doprawiamy solą i pieprzem,  i smażymy na patelni aż do zrumienienia brzegów

[separator top=”10″ style=”dashed”]

ico1Przepis

Jak podzielić królika?

1. Wbrew pozorom nie tak trudno, o ile ma się obrazek instruktażowy i w miarę ostry nóż. Z tym, że post factum dochodzimy do wniosku, że jednak szczególnie pomocny był obrazek. 😉

podział królika

Co dalej?

2. Poporcjowanego królika nacieramy przekrojonymi czosnkiem, smarujemy oliwą, posypujemy solą i pieprzem, a następnie obsmażamy przez kilka minut na rozgrzanym oleju. Dzięki temu będzie miał zrumienioną skórkę i bardziej zdecydowany smak.

3. Następnie układamy wszystkie kawałki z naczyniu żaroodpornym zalewamy winem i octem winnym, wrzucamy gałązki rozmarynu oraz ząbki czosnku.

Jak upiec królika?

4. Zdecydowanie nie za szybko. Nasz, niespełna póltorej kilogramowy, spędził w piekarniku nagrzanym na 180 stopni przez 2 godziny. Gotowy królik jest kruchy, miękki, a jego mięso łatwo odchodzi od kości. (Co oczywiście możemy stwierdzić, dopiero gdy zaczniemy go jeść. ;))

5. Żeby nie ususzyć naszego rarytasu, musimy co 20 minut obficie polewać go sosem w którym się znajduje, a także kilkakrotnie obrócić podczas pieczenia. Nie jest to szczególnie zabawna czynność, ale damy radę.

6. Na talerzu polewamy sosem winno-jogurtowym i podajemy z ziemniaczkami i lekką sałatą.

Jak smakuje królik?

7. O tym najlepiej przekonamy się samodzielnie. Zaraz potem popadamy w absolutny zachwyt, zbieramy zasłużone pochwały i obiecujemy sobie robić go zdecydowanie częściej.

Jak upiec krolika

Królik gotowy do pieczenia

I gotowy do jedzenia. 🙂

[separator top=”30″ style=”dashed”]

ico6Info

Inspiracją jest przepis z bloga lepszysmak.wordpress.com z tym, że zrezygnowaliśmy z pieczenia w rękawie, wychodząc z założenia, że fajnie będzie co chwilę biegać do pieca i podlewać królika sosem. 🙂

1Comment
  • Kasia
    Posted at 16:32h, 18 stycznia Odpowiedz

    Znany wrocławski kulomiot ma trochę focha za ten obiad 😛

Post A Comment

fourteen − fourteen =