Gry Kuchenne - blog nie tylko kucharski | Kruche rogaliki z konfiturą / powidłami / dżemem / żurawiną
3041
post-template-default,single,single-post,postid-3041,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode-theme-ver-8.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.9.2,vc_responsive

20 Lis Kruche rogaliki z konfiturą / powidłami / dżemem / żurawiną

Nie trudno znaleźć o wiele bardziej elegancki deser niż kruche rogaliki, to prawda. Ale te ostatnie też mają w zanadrzu kilka mocnych argumentów. Po pierwsze są kruchutkie jak żadne inne ciasto. Po drugie, mają pyszne, słodkie nadzienie, które potrafi osłodzić najbardziej ponury dzień. I po trzecie – są rogalikami! Dzisiaj o tym jak je zrobić, kiedy smakują najlepiej oraz skąd wzięliśmy przepis – zapraszamy do pysznej lektury.
[separator top=”10″ style=”dashed”]

ico2Składniki

Ciasto

  • 2,5 szklanki mąki (ok. 380 gram)
  • 200 g masła (100 g + 100 g)
  • ok. 4-5 dość pełnych łyżek cukru pudru (2,5 + 2,5)
  • 2 żółtka (1+1)
  • 2 łyżki gęstej śmietany (1+1)
  • 2 szczypty soli
  • kakao do wersji ciemnej – około 2-3 łyżek

Nadzienie

  • ulubione konfitury / powidła / dżem

Do dekoracji

  • białko do smarowania
  • cukier perlisty lub inny do posypania (ważne, żeby był taki, który nie pali się podczas pieczenia, na pewno będzie miał to napisane na opakowaniu)

Z przepisu wychodzi ponad 40 rogalików.

[separator top=”10″ style=”dashed”]

ico1Przepis

1. Przesiewamy mąkę i przesypujemy ją do dwóch misek po połowie.

2. Do każdej porcji maki dodajemy po połowie pozostałe składniki – pokrojone na kawałki masło (100g + 100g), cukier puder (2,5 łyżki + 2,5 łyżki), żółtka (1+1), śmietanę (łyżka + łyżka) i sól (szczypta tu i szczypta tam) i tylko do jednej kakao – dzięki temu połowa naszych rogalików będzie jasna, a druga ciemna. Następnie zagniatamy ciasto, a dokładniej dwa ciasta, jasne i ciemne. Oczywiście jeśli chcemy tylko jeden kolor, wszystko zagniatamy razem, bez dzielenia składników.

Na początku będzie trochę się kruszyć, ale odrobina cierpliwości i uzyskamy pożądany efekt. Zagniecione formujemy w dwie kule, zawijamy każdą osobno w folie i wstawiamy do schłodzenia na przynajmniej 2 godziny do lodówki.
Jeśli mamy ochotę przygotować ciasto dzień wcześniej, nie ma problemu – noc w lodówce również przetrwa doskonale.

3. Schłodzone kule wyjmuje z lodówki, każdą dzielimy na kilka porcji i rozwałkowujemy na grubość 2 mm. Wycinamy talerzem okrąg i dzielimy na osiem trójkątów jak pizzę.

4. Na każdy trójkąt nakładamy dżem, konfiturę, powidła lub inne nadzienie i rolujemy ciasno od zewnątrz do środka. Na koniec zawijamy delikatnie brzegi rulonika do środka, tak, żeby powstał zgrabny rogalik. Prawda, że proste? No to powtarzamy jeszcze jakieś 40 razy. 😉

5. Uformowane rogaliki smarujemy białkiem i posypujemy cukrem perlistym. Układamy na blasze w wyłożonej papierem do pieczenia (zostawiamy im pewien odstęp, ale bez przesady, to nie drożdżowe ;)) do rozgrzanego piekarnika i pieczemy w temperaturze 190 stopni przez około 20 minut, aż osiągną złoty kolor. Dajemy ostygnąć i gotowe.
[separator top=”30″ style=”dashed”]
 
rogaliki gotowe do pieczenia
 
kruche rogaliki
 
[separator top=”30″ style=”dashed”]

ico6Info

  • Przepis na ciasto pochodzi z książki „Moje wypieki i desery” Doroty Świątkowskiej (tak, tej od mojewypieki.com), więc nie może być inny niż naprawdę smakowity. 🙂
  • Kruche w tym wydaniu nie tylko jest pyszne, ale także zachowuje się jak prawdziwe kruche o którym opowiadają nasze Babcie. A mianowicie – każdy kolejny dzień, pracuje na jego smak. Ponieważ rogalików jest dużo trochę potrwało zanim je zjedliśmy i mieliśmy okazję przekonać się o tym osobiście. Są niesamowite i cały czas świeże.
  • Jak wspomniano wyżej, można upiec po prostu jeden kolor, wtedy wszystko mieszamy razem. Nie polecamy natomiast po zagnieceniu ciasta zorientować się, że fajnie byłoby jednak mieć część rogalików czekoladowych i z naiwnym uporem wcierać kakao w gotowe już ciasto. 😀 Nie, że nie zadziałało, ale przyznajcie sami, że było w tym coś nieeleganckiego.
  • Ponieważ mieliśmy dużo słoiczków do wyboru, nasze rogaliki były z: konfiturą malinową, dżemem morelowym, powidłami śliwkowymi oraz zakopiańską żurawiną. Nie ma w tym zakresie absolutnie żadnych ograniczeń. 🙂
  • Jeśli nie dysponujemy cukrem perlistym, możemy po pieczeniu po prostu obsypać je cukrem pudrem.

Wszystkiego pysznego!

1Comment
  • Ervisha
    Posted at 12:47h, 20 listopada Odpowiedz

    Takie rogaliki zawsze będą mi się pozytywnie kojarzyć ;D

Post A Comment

3 × 1 =