Gry Kuchenne - blog nie tylko kucharski | Świeże mule z chili, czosnkiem i pomidorami
2375
post-template-default,single,single-post,postid-2375,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode-theme-ver-8.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.9.2,vc_responsive

15 Lip Świeże mule z chili, czosnkiem i pomidorami

Czarne skorupki ze złotą perła w środku. Zamarzyły nam się i w pierwszym odruchu mieliśmy iść do restauracji. A potem zamarzyło nam się, żeby zrobić je w domu, ale dokładnie takie jakie mają być. Soczyste, ociekające sosem, czosnkowe, z pomidorami i oliwą. Tak powstał przepis doskonały i genialny, w dodatku niewiarygodnie szybki. Dla wszystkich, którzy kochają małże, dla tych, którzy obawiają się czy podołają i dla tych, co chcieliby, ale się trochę boją – polecamy z pełną odpowiedzialnością. Jest wybitnie, z tym, że to już nie obiad tylko rozpustna uczta. 🙂

[separator top=”10″ style=”dashed”]

ico2Składniki

  • 1 kg świeżych muli (małży, omułek)*
  • oliwa z oliwek
  • 2 cytryny
  • kilka ząbków czosnku
  • puszka pomidorów bez skórki
  • kieliszek czerwonego wytrawnego wina
  • świeże zioła: tymianek, bazylia
  • przyprawy: sól morska, pieprz, świeże lub mielone chili
  • do czosnkowych grzanek – ciabatta, bułka lub inne pszenne pieczywo

*Czym się różnią małże, omułki i mule? Małże to mięczaki, których jest około 8000 gatunków. Omułki jadalne to jeden z nich, te z czarnymi muszelkami. Mule to inna nazwa na omułki, prawdopodobnie spolszczona, bo po francusku omułek to moules, po angielsku – blue mussel, a po niemiecku – Miesmuschel. I wszystko jasne.

[separator top=”10″ style=”dashed”]

ico1Przepis

1. Myjemy mule. W zimnej wodzie, bo w ciepłej się otworzą i wywołają naszą konsternację. Szorujemy skorupki szczoteczką albo ostrą gąbką. Gdybyśmy mieli siatkę świeżo złowionych operacja ta byłaby bardziej skomplikowana, natomiast, te które kupimy będą już wstępnie oczyszczone, więc chociaż zajmie nam to chwilę, powinno pójść gładko.
Te, które są otwarte lub mają uszkodzoną muszlę wyrzucamy zanim przystąpimy do mycia – nie są świeże. Dlatego kupując zwróćmy uwagę czy czarne skorupki są pozamykane, jeśli nie, poczekajmy na nową dostawę.

2. W rondelku podsmażamy na oliwie jeden posiekany ząbek czosnku i jeśli używamy – pół papryczki chili. Dorzucamy puszkę pomidorów bez skórki. Nie ma potrzeby ich siekać, rozgniatamy je łyżką. Gotujemy szybko i dosyć agresywnie, tak, żeby zabulgotały.

3. Doprawiamy sos solą morską, świeżo mielonym pieprzem i mielonym chili (jeśli nie używaliśmy świeżego). W razie potrzeby dodajemy około 50 ml wody. Dodajemy posiekane zioła – pęczek tymianku i 8-10 listków bazylii. Sos będzie gotowy błyskawicznie – w przeciągu kilku minut. Próbujemy, w razie potrzeby dosmakowujemy. Można dodać łyżkę koncentratu pomidorowego.

4. W dużym (omułki muszą mieć miejsce), głębokim garnku (dobrze, żeby miał pokrywkę) podgrzewamy oliwę z oliwek (około pół centymetra) i podsmażamy na niej 3 drobno posiekane ząbki czosnku.

5. Wrzucamy mule i pozwalamy im tam bawić około 2-3 minut. W tym czasie muszle przerzucamy kilka razy, najwygodniej podnosząc cały garnek z pokrywką i energicznie nim potrząsając.

6. Wlewamy sos do muszli, wyciskamy połówkę cytryny i dolewamy kieliszek czerwonego wina. Gotujemy około 8-9 minut na średnim ogniu przemieszując kilka razy. Po tym czasie powinny się wszystkie ładnie otworzyć. I tak jakby gotowe. 🙂

Podajemy ze świeżym pieczywem lub czosnkowymi grzankami, a także z cząstkami cytryny do skropienia.

A i jeszcze jedno. Te, które się nie otwarły, z żalem wyrzucamy. Nie staramy się do nich włamać na siłę, bo nie będą dobre. 🙂

[separator top=”30″ style=”dashed”]

ico6Info

  • Przepis wybitny i autorski Pana Daniela. Jeśli chcemy mieć w domu smak muli niczym z genialnej restauracji, to bez wahania przygotujmy je w ten sposób. Uczta niebiańska i gwarantowana.
  • Do jedzenia koniecznie podajemy naczynie na puste skorupki oraz miseczki z ciepłą wodą i cytryną – do płukania palców.
  • Jak jeść mule? Najlepiej palcami, pomagając sobie muszlą, która spełnia rolę noża, widelce i łyżki do nabierania sosu jednocześnie. Jest pysznie i bezwstydnie.
  • Co pić do muli? W tym wydaniu po prostu nie zmarnowaliśmy butelki czerwonego wina, które otwarliśmy do gotowania.
  • Na ile osób wystarcza kilogram muli? W naszym przypadku na dwie i jeszcze kilka muszelek zostanie mimo wielkiego łakomstwa.
  • Gdzie kupić świeże mule? W Makro – w Krakowie dostawy w czwartek. Albo w sklepie rybnym z prawdziwego zdarzenia, który oferuje owoce morza. Wtedy warto zapytać kiedy mają dostawę, bo wbrew obiegowej opinii, świeże ryby i owoce morza docierają do Krakowa nie tylko w czwartek. Nie wiem jak w innych miastach. 🙂
  • Jak poznać świeże mule? Są zamknięte albo co najwyżej leciutko rozchylone. Wywalamy te otwarte, połamane i uszkodzone. Jeśli umyjemy je w zbyt ciepłej wodzie otworzą się, ale to nie znaczy, że się zepsuły. Należy je wtedy przelać zimną wodą i na chwilę zostawić. Same się zamkną. Jest też metoda, która mówi o stuknięciu muszlą o coś twardego, te świeże zamkną się same.
  • Cena. Tutaj czeka nas miła niespodzianka, bo mieliśmy wyobrażenie, że to raczej droga impreza, a kilogram świeżutkich omułek zamknął się w kwocie niespełna 30 zł.
  • 02 swieze malze

    01 mule z pomidorami chili czosnkiem

    No Comments

    Post A Comment

    14 − thirteen =