Gry Kuchenne - blog nie tylko kucharski | Szybkie ciasto drożdżowe z kruszonką
3498
post-template-default,single,single-post,postid-3498,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode-theme-ver-8.0,wpb-js-composer js-comp-ver-4.9.2,vc_responsive

07 Mar Szybkie ciasto drożdżowe z kruszonką

Prawdopodobnie najszybsze ciasto drożdżowe z kruszonką na świecie. I z rodzynkami. Takie do posmarowania masłem. Albo powidłami. Albo bez niczego, tylko ze szklanką zimnego mleka. Przepis wypróbowywałam z ostrożnym entuzjazmem, bo co to za drożdżowe bez rytuału wyrabiania i wyrastania? Ale czasem trzeba iść na skróty, bo nie ma czasu, bo późno, bo po prostu tak i już. A ponieważ efekt jest naprawdę zacny, dzielimy się recepturą. Także na dowód, że zbaczanie z utartych ścieżek w kuchni może przynieść bardzo smakowite rezultaty. Wrzucamy wszystko do miski, zostawiamy na noc w lodówce, rano zagniatamy jedną ręką i voila. Można piec i uraczyć siebie oraz bliskich pachnącą, aromatyczną, puszystą i jeszcze ciepłą drożdżówką. Można wziąć też trochę do pracy. I spakować do szkoły. Wszystko można, bo to nasza drożdżówka. W dodatku naprawdę błyskawiczna. A jak smakuje? Bardzo dobrze. Tylko pssst… Nie mówcie mojej Babci. 🙂

[separator top=”10″ style=”dashed”]

ico2Składniki

Ciasto drożdżowe

  • 5 g suszonych drożdży (lub 15 g świeżych)
  • 4 pełne łyżki brązowego cukru
  • 75 g zimnego masła
  • 150 ml ciepłego mleka
  • skórka starta z połowy cytryny
  • skórka starta z połowy pomarańczy
  • 2 jajka
  • 300 g mąki pszennej
  • niecała filiżanka rodzynek

Kruszonka

  • 1/2 szklanki mąki pszennej (80 gram)
  • 1,5 łyżki mąki krupczatki (opcjonalnie)
  • 1/3 szklanki cukru (65 gram)
  • 50 g miękkiego masła

Uwaga: Proporcje na mniejszą blachę niż standardowa z piekarnika – ja użyłam kwadratowej formy o wymiarach 28×28 cm. Ciut większa też może być, bo drożdżówka ładnie rośnie.

[separator top=”10″ style=”dashed”]

ico1Przepis

1. Podgrzewamy w rondelku mleko. Ma być ciepłe, ale nie zagotowane.

2. Zalewamy wrzątkiem rodzynki i pozwalamy im przez kilka minut na relaksującą kąpiel.

3. Wsypujemy do miski drożdże (lub wkruszamy). Na nie sypiemy cukier, a następnie trzemy na grubych oczkach tarki zimne masło.

4. Dodajemy do tego ciepłe mleko, odsączone rodzynki, rozmieszane jajka, skórki i zasypujemy wszystko mąką.

5. W zależności od tego czy chcemy mieć ciasto jeszcze dzisiaj czy na rano wybieramy wariant A lub B

Wariant A – przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 4 godziny
Wariant B – zakrywamy miskę folią spożywczą i odstawiamy w chłodne miejsce na całą noc (tak, lodówka to jest chłodne miejsce)

6. Po 4 godzinach / upojnej nocy wyrabiamy ciasto krótko, ale stanowczo. Gdyby się kleiło dosypujemy kila razy mąki, najlepiej po trochu, żeby nie utwradzić ciasta. Kiedy jest już zwarte i w miarę elastyczne (zajęło nam to 6 minuy) układamy w wyłożonej papierem blasze.

7. Robimy kruszonkę to jest zagniatamy szybko mąkę, cukier i masło, aż do uzyskania odpowiednich okruchów, czyli około minuty.

8. Posypujemy ciasto kruszonką i… Nie, nie odstawiamy ciasta do wyrośnięcia. Nic z tych rzeczy. Po prostu pieczemy około 60 minut w temperaturze 170 stopni. Tu i teraz. Uwaga: Ciasto wstawiamy do zimnego piekarnika.

Sprawdzamy patyczkiem i jeśli nic się nie klei – tadam!

ciasto drozdzowe bez wyrastania
 

[separator top=”30″ style=”dashed”]

ico6Info

  • Przepis za pośrednictwem KUKBUKA, podpatrzony u table-table.blogspot.com
  • Dodaliśmy drobne modyfikacje, żeby było bardziej „na bogato”.
  • Dla nas też jest to niewiarygodne, ale tak TEŻ da się upiec bardzo pyszną drożdżówkę.
  • Idealna sprawa dla wszystkich, którzy mają trochę zapału wieczorem i trochę samozaparcia rano. Ja jestem wprawdzie raczej nocnym piekarzem, ale w drodze wyjątku odłożyłam pieczenia właśnie na poranek. Dla zapachu drożdżowego ciasta, który rozkosznie rozchodzi się po domu, budzi ze snu oraz uszczęśliwi swoim smakiem Pana Daniela. 🙂
  • No właśnie, to śmiało. Kogo Ty dzisiaj uszczęśliwisz?
4 komentarze
  • karmel-itka
    Posted at 23:27h, 07 marca Odpowiedz

    nie pamiętam, kiedy ostatnio robiłam drożdżowe. chyba jutro upiekę, narobiłaś mi apetytu!

  • Danka
    Posted at 14:21h, 22 marca Odpowiedz

    A gdzie ten kokos w kruszonce?

  • Urszula
    Posted at 15:40h, 01 kwietnia Odpowiedz

    Znam taki przepis i sama tez piekłam takiego drożdżowca 🙂

  • ania
    Posted at 15:44h, 24 kwietnia Odpowiedz

    hej! moje pierwsze drozdzowe ciasto 🙂 wysmienite.

Post A Comment

20 + 20 =